studencka
Urodziny Kingi (to ta od reklamy)
Link 17.03.2010 :: 13:40 Komentuj (2)Kinga miała mieć urodziny co prawda dopiero w sobotę, ale już w piątek przyszło nam to w redakcji świętować. I dlatego o 12.00 rozpoczęliśmy ucztowanie. Było ciasto (a nawet dwa), były napoje, była dobra zabawa ;)
Szkoda, że tak rzadko możemy czyjeś urodziny świętować...









Marcowa "Studencka" już!
Link 17.03.2010 :: 13:03 Komentuj (0)Czytałeś/aś? :)

Nowa Studencka jest pełna seksu. Na walentynki.
Link 10.02.2010 :: 14:26 Komentuj (0)
ŚCIĄGNIJ STUDENCKĄ W PLIKU PDF :)
Ze wstępniaka:
Seks rządzi
Że generalnie w życiu, to wiadomo. Ale tym razem rządzi także w „Gazecie Studenckiej”. Odmieniany przez wszystkie przypadki, opisywany na różne sposoby. Chcieliśmy dokładnie zbadać, co o seksie sądzą polskie studentki i polscy studenci, jaki seks uprawiacie i jak w ogóle do tych spraw podchodzicie. Chcieliśmy i zrobiliśmy to. A z efektami zapoznać możecie się w naszym SeksRaporcie. Liczę tylko na to, że zechcecie to skomentować i napiszecie nam o Waszych doświadczeniach i opiniach.
Z seksem (czasem) wiążą się także emocje – miłość (której wszyscy w lutym z racji walentynek mamy dość) pojawia się również u nas. Na stronie 18 mamy masę prezentów dla zakochanych. Korzystajcie, wybierajcie, decydujcie co chcecie i wygrywajcie u nas nagrody na Dzień Zakochanych.
Wiadomo jednak, że nie samą miłością człowiek żyje. Człowiek jak człowiek, a co dopiero student. Za co i za ile żyje się w Polsce studentom dowiecie się na stronie 11. A o tym co zrobić, by kasy mieć więcej – w dziale praca, w naszych tekstach o młodym biznesie i au-pair.
To oraz wiele więcej plus masa kultury czeka na Was na kolejnych stronach. Pozostaje mi życzyć Wam tradycyjnie smacznego.
Mariusz Drozdowski
redaktor naczelny
Najlepsze komiksy 2009 roku - podsumowanie
Link 24.12.2009 :: 10:05 Komentuj (0)Kończy się 2009 rok. Komiksowo dużo się działo. Sporo tez dobrych komiksów wyszło. Najważniejsze wydarzenia roku dla mnie to przeobrażenia wydawnicze, czyli zmiana profilu wydawniczego Timofa i cichych wspólników (formalnie na Timof Comics i Mroja Press), co przełożyło się na dużo zagranicznych tytułów i mniej, na ogół nietrafionych polskich pozycji, oraz wymowne milczenie Manzoku i Sutoris. Szkoda ich. Może się jeszcze podniosą. KG w 2009 roku szła wytyczonym wcześniej szlakiem, stawiając na ciekawe i nietuzinkowe tytułu spoza mejnstrimu - jednocześnie zebrała (prawie) wszystkich najlepszych polskich twórców. Egmont chyba poczuł ciepły oddech KG i Timofa na karku i wzbogacił oferte o bardzo ciekawe serie XX/XXI, Zebra i SF. Oby tak dalej! Debiut roku to dla mnie zdecydowanie Ojciec Rene – kwintesencja niczym nie skrępowanego andergrandu.
To jedziemy:
1. „Przybysz” autorstwa Szauna Tana. Trudna decyzja. Bardzo. Komiks absolutnie kompletny i spójny. Recka w papierowej studenckiej do odszukania. Miejsce pierwsze także i za to, że oczekiwania wobec tego komiksu miałem ogromne. Nie rzucił mnie on tak zdecydowanie na kolona, jak powinien, ale zdecydowanie sprostał wysokim wymaganiom, jakie mu postawiłem. Zwycięsko wyszedł z konfrontacją z własną legendą! I dlatego jest najlepszy.

2. „Wykiwani” autorstwa Alexa Robinsona. Świetny warsztatowo, wciągający i zabawny komiks o młodej gwieździe rocka, która nie ma weny i od lat nic nie stworzyła. Jest za to koks i są dupeczki. I się żyje... Yeah! I się świetnie spędza czas z tym komiksem. Nawet bez koksu... Trafny, prawdziwy, bezpretensjonalny. Zakończeniem poczułem się wykiwany, ale co tam – srebro!

3. „Opowieści Szeherezady” autorstwa Serio Toppiego. Genialny graficznie i świetny scenariuszowo. Recka w gazecie była. Gdyby nie fakt, że to bardziej ilustracje z tekstem, to było wyżej. Tak tylko brązik...

4. „Życie w obrazkach” autorstwa Willa Eisnera. Recka też była w gazecie. Nie będę się więc powtarzał. Za „Marzyciela” przede wszystkim.

5. „Ibikus” autorstwa Pascala Rabatego. Po raz kolejny bez rozpisywania się, bo recka była w gazecie. Świetnie narysowana, wciągająca historia.

6. „Pogrzeby Łucji” autorstwa Benoita Springera. Starość i śmierć wydają się mało atrakcyjnymi tematami. Zgrzybiałe staruszki nie są specjalnie pociągające (a śmierć to tylko w katastrofach lotniczych i takim tam...) To także bardzo trudna tematyka. Łatwo popaść w truizm. Tu jest inaczej. Jak? Też w recce do przeczytania:P

7. „Gang Hemingwaya” autorstwa Jasona. Hemingway i Joyce jako rysownicy komiksów, którzy przymierają głodem? I napad na bank? Wystarczy na pierwszą 10! (recka też była)

8. „Trzy cienie“ autorstwa Cyrila Pedrosy. Trzy cienie przychodzą i burzą spokój szczęśliwej rodziny, chcąc zabrać synka rodzicom. Ojciec postanawia im uciec z chłopcem... Śmierć, dorastanie, choroba...? Była recka, był też wywiad z autorem. Byłoby znacznie wyżej, gdyby nie ucieczka w symbolizm pod koniec, która zalatuje pójściem na łatwiznę. I tak świetny komiks.

9. „Arq“ autorstwa Andreasa. Tego od „Cromwell Stone”, „Koziorożca” i „Rorka”. Dlaczego nie wyżej można znaleźć w recce:), co nie zmienia faktu, że ten komiks to świetna rozrywka.

10. „Henri Desire Landru“ autorstwa Chaboutego. Zachwyty nad komiksem były w recce w gazecie. Tu dodam, że więcej takich komiksów bym chętnie czytał...

Do dychy nie załapały się „Bez komentarza” Bruna, „Wieczna wojna” Marvano (na podstawie prozy Haldemana), oba „Lupusy” Peetersa i jego napisane do spółki z Dragonem „RG – Rijad nad Sekwaną”, „Trup i sofa” Sandovala, „Fun Home. Tragikomiks rodzinny” Bechdel i „Epizody z Auschwitz – Miłość w cieniu zagłady” Gałka i Nowakowskiego oraz reedycje „Mikropolis – Moherowe sny” Gawronkiewicza i Wojdy, a także „Wilq1234” braci Minkiewiczów (w kolorze!). Trzeba też znać „Łaumę” Kalinowskiego (KRL znaczy się:) i „Uzbrojony ogród” (Davida) B, a także „Baśnie” Willinghama i Igreki ("Y - ostatni z mężczyzn) Vaughana... O kurcze, mogłem top20 zrobić... :) Jak ktoś nie czytał czegoś z top10 i suplementu, to powinien to nadrobić. Jak coś pominąłem, to się stało i już...:)
Łukasz Chmielewski
Coraz bliżej Święta...
Link 11.12.2009 :: 15:04 Komentuj (0)I to się czuje. Nawet Kinga, nasza niezastąpiona Pani Od Reklamy poczuła je i postanowiła zjeść czekoladowego Mikołaja. Wcześniej wszyscy w redakcji upewnili się czy może - w sensie: ile kalorii ma czekoladowy Mikołaj (nieco ponad 130 kcal). Więc mogła.
I zrobiła to na naszych oczach.



A od kilku dni...
Link 09.12.2009 :: 15:14 Komentuj (0)"Gazeta Studencka" jest już na uczelniach! Szukajcie naszego czerwonego logo i spieszcie do lektury - w tym numerze mamy dla Was masę prezentów do rozdania! Szukajcie więc czem prędzej "GS" u siebie :)

Święta idą i to się czuje
Link 07.12.2009 :: 13:57 Komentuj (0)Jak zawsze w związku ze świętami wysłać trzeba kartki do wszystkich tych, o których chcemy w tym czasie szczególnie pamiętać. "Gazeta Studencka" także ma takich ludzi, takie firmy, takie instytucje.
I do nich właśnie zaadresowaliśmy kilkaset kartek pocztowych, które nasza dzielna Karolina potem wysłała. Mamy nadzieję, że przed Świętami dojdą! Staraliśmy się jak umiemy najbardziej, żeby wszystko dobrze wyszło.







